Ostatnia aktualizacja: 8 grudnia 2004
Autor recenzji: Hajoo

| Format obrazu: | 1.33:1 (4:3) |
Ścieżki dźwiękowe: | Dolby Digital 2.0: angielska |
Napisy: | polskie, angielskie, czeskie, węgierskie |
Język menu: | angielski |
Dostęp do: | 18 scen |
Typ płyty: | DVD-9; Region 2 |
Dystrybutor: | Universal Pictures Polska |
Dodatki: | Making of Beyond Doubt Hitchock's Favorite Film, scenopisy obrazkowe, zwiastun |
PŁYTĘ DO RECENZJI DOSTARCZYŁ DYSTRYBUTOR

"Cień wątpliwości" to niezwykle sugestywny film trzymający w napięciu od samego początku aż po sam koniec. Bez nawet małej chwili wytchnienia. Więc jeśli jesteś zwolennikiem oglądania filmów z wkomponowanymi przerwami na kawę, wc czy coś innego to przygotuj się na 100 minut siedzenia z kurczowo zaciśniętymi pięściami. Ten film to na pewno zapewni.

Pomijając fakty, że film jest z 1943 roku, a więc jest on czarno-biały, że brakuje w nim porywających efektów specjalnych i że obsada nie jest gwiazdorska, możemy dostrzec rewelacyjny i przerażający dreszczowiec. "Cień wątpliwości" sprawi, że diametralnie zmienimy pogląd na rodzinne wizyty długo niewidzianych krewnych.
Hitchcock zgodnie z własnym przepisem na dobry film, już od samego początku raczy nas ogromną dawką rozstroju nerwowego. Pierwsza scena nie mówiąc nic wprost, oddziałuje na nasze nerwy z impetem młota pneumatycznego. Później otrzymujemy obraz sielankowej, amerykańskiej prowincji. Ten jednak ani przez chwile nie powoduje, że przestajemy się denerwować. Ba, my denerwujemy się coraz bardziej...
Świadomie nie streszczam dokładnie tego filmu. Robię tak gdyż ktoś, kto go wcześniej nie widział wnioskowałby o wykluczenie mnie z wielce szanownego grona recenzentów za popsucie zabawy. Dlatego też przytoczę z grubsza, z czym mamy do czynienia.
Poznajemy niezwykle przystojnego mężczyznę, który wymyka się bliżej nieokreślonym mężczyznom i wyjeżdża na amerykańską prowincję by odwiedzić rodzinę swojej ukochanej siostry. Dobry wujek Charlie początkowo robi niesamowitą furorę, zwłaszcza u swojej siostrzenicy. W miarę upływu czasu atmosfera się zagęszcza i oplata nas gęstą siecią niepewności. I tak aż do samego końca.. spojrzenia, pocałunki i przytulanie...
Obraz:
Tu niestety nie uświadczymy rewelacji. Obraz czarno-biały, zaprezentowany jest w telewizyjnym formacie 4:3. Do czynienia mamy z całą masą analogowych zanieczyszczeń, które początkowo przeszkadzają nam w odbiorze produkcji. Jednak biorąc pod uwagę wiek filmu możemy spokojnie wybaczyć taką "niedoróbkę".
Dźwięk:
Dźwięk podano w formacie stereofonicznym. I tak radzę go oglądać, ponieważ po włączeniu Dolby Pro Logic cała scena dźwiękowa zostaje upchana w głośniku centralnym, co bardzo znacząco pogarsza odbiór filmu, a zwłaszcza powoduje, że dialogi są zupełnie nieczytelne i zlewają się z otaczającym tłem. W stereo natomiast jest naprawdę poprawnie.
Dodatki:
W dodatkach najciekawszy jest dokument "Making of", w którym to filmie dowiadujemy się, że "Cień wątpliwości" to jeden z ulubionych filmów mistrza. Dowiadujemy się jeszcze wielu ciekawych rzeczy, o których nie wspomnę, aby nie popsuć zabawy fanom Hitchcock'a.
Ocena:
| Film | Obraz | Dźwięk | Dodatki | Ocena ogólna |
| 5 | 3 | 3 | 4 | 4 / 6 |
Podsumowanie:
Jeżeli jesteś prawdziwym miłośnikiem kina i zagadnienie produkcji mistrza suspensu nie jest ci obce, a jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności nie dane ci było zobaczyć "Cień wątpliwości" - nie zwlekaj i natychmiast napraw swój błąd. Bo jest, to naprawdę jeden z najlepszych filmów mistrza Alfreda.