Archiwum Gildii Tajemnic - lipiec 2005
Ostatnia aktualizacja: 25 lipca 2005
Autor: Kormak
|
26 lipca 2005 Siedzieli plecami do kamery na jednym z końców długiego stołu, który był zaśmiecony kablami, przewodami i mikrofonami. Były tam również jakieś przyrządy medyczne. Jeden z nich mrugał nieregularnie tak, jakby monitorował bardzo chore serce. I była tam jeszcze, siedząca na jednym z końców stołu, postać posiadająca beżową skórę i wielką żarówkowatą głowę, z czarnymi oczami. Postać wyglądała, jak te z koszmarów sennych osób, które były porwane. - Więcej...
Kurak |
|
24 lipca 2005 Na stronie magazynu Magivanga jego autor, Conradino Beb udostępnił fragment swojej pracy magisterskiej, zatytułowanej Człowiek bez granic - wizje i transgresje kontrkultury. Między innymi o sytuacjonistach, Unabomberze, zen, Aleisterze Crowleyu, Mayi Deren, Aldousie Huxleyu - istna mieszanka wybuchowa. Tekst znajdziecie tutaj.
Kormak |
|
24 lipca 2005 Ukazał się właśnie pierwszy numer anglojęzycznego magazynu online o nazwie Sub Rosa, w którym, jak głosi podtytuł, spotykają się nauka, magia, mit i historia. W pierwszym numerze miedzy innymi o kontrowersjach dotyczących datowania Sfinksa, tajemniczych budowlach Yonaguni w Japonii, sylwetka Terrence'a McKenny, recenzja filmu Donnie Darko oraz wiele innych atrakcji. Magazyn dostępny jest w formacie pdf, ściągnąć go możecie z tej strony.
Kormak |
|
23 lipca 2005 W sklepach jest już sierpniowe wydanie magazynu Nieznany Świat. Tym razem w numerze: zdjęcia UFO na Marsie; relacja z pobytu Tenzina Wangyala Rinpocze w Polsce; magia w starożytnym Egipcie część 2; jasnowidzące sny mieszkańców Togo; zagłada Atlantydy w wizjach Mikołaja Rericha; czy na Antarktydzie odnaleziono miasto Kadath i wiele innych ciekawych artykułów. Więcej szczegółów znajdziecie tutaj.
Kormak |
|
17 lipca 2005 W ostępach gwatemalskiej dżungli archeologowie odkrywają kolejne nieznane świątynie, piramidy i pałace - ślady po dawnym imperium Majów, którego upadek wciąż pozostaje zagadką. Krok w krok za naukowcami podążają rabusie. - na stronie magazynu FORUM znajdziecie pełną wersję tego artykułu. Całość dostępna jest online do 19 sierpnia. Żeby przeczytać artykuł, kliknijcie tutaj.
Kormak |
|
18 lipca 2005
W dniach 11-15 lipca na Jasnej Górze odbyła się Europejska Konferencja Posługi Uwolnienia. Ta konferencja egzorcystów odbywa się zazwyczaj w Niemczech lub we Włoszech, po raz pierwszy urządzono ją w jasnogórskim klasztorze. W tym roku wzięło w niej udział ok. 280 osób z 27 krajów świata. Podczas zjazdu omówiono wiele różnych tematów, między innymi poruszono zagadnienie magii we współczesnej Europie oraz wpływu New Age na współczesną medycynę. W czwartek, 14 lipca, bp Antoni Długosz z Częstochowy odprawił dla uczestników spotkania Mszę św. w języku łacińskim. Jacek [za:] jasnagora.com |
|
17 lipca 2005 Strony internetowe wydawnictwa zostały uaktualnione o nastepujące materiały: w dziale z tekstami pojawil sie krótki esej Fratra Achada, Przechodzac ze starego Eonu w nowy. galeria Krzysztofa Azarewicza wzbogacona została o kolejne zdjęcia z Opactwa Thelemy oraz fotografie kilku megalitów z terenu Irlandii.
LAShTAL Press |
|
17 lipca 2005 Pierwsze wydanie Ksiegi Prawa miało miejsce dziewięć miesięcy przed wybuchem wojny bałkańskiej, która doprowadziła do rozpadu systemów na Bliskim Wschodzie. Drugie wydanie miało miejsce dziewięć miesięcy przed wybuchem pierwszej wojny światowej, która doprowadziła do rozpadu systemów zachodnich. Trzecie wydanie miało miejsce dziewięć miesięcy przed wybuchem wojny chińsko-japońskiej, która doprowadziła do rozpadu systemów na Wschodzie. Czwarte wydanie miało miejsce dziewięć miesięcy przed zdradą, która ograbiła Brytanię z ostatnich szczątkow honoru, potęgi i bezpieczeństwa oraz doprowadzi do upadku całą cywilizację. Zawsze bowiem twierdziłem, że postanowienia monachijskie przyczyniły się do wybuchu drugiej wojny światowej. Kiedy Księga Prawa i jej Komentarz zostaną opublikowane zgodnie z zawartymi w niej poleceniami, wówczas trudno wręcz będzie przewidzieć efekty takiego wydania. Wydarzenia, które nastąpią ustanowią na całej ziemi Królestwo Zwycięskiego Dziecięcia w Koronie i wszyscy ludzie ukłonią się przed Prawem, którym jest Miłość podług Woli. - Aleister Crowley, prospekt zapowiadajacy drugie wydanie The Equinox of the Gods.
Dokładnie co do dnia, dziewięć miesięcy po opublikowaniu polskiej edycji Księgi Prawa, w Londynie wybuchły bomby, które pozbawiły życia 52 osób. Sądzimy, że to wydarzenie otworzyło bramę do nowego tunelu rzeczywistości, w który wkracza zachodnia cywilizacja. Za otwarcie tej bramy nie odpowiada jednakże tekst samej Księgi, lecz przede wszystkim szaleństwo czasów, w których żyjemy. Liber Legis jedynie oddaje ich ducha. Rezydujące w południowo-wschodniej Wieży Londynu 2/3 redakcji Lashtal Press nie odniosło żadnych obrażeń w wyniku zamachów i nadal kontynuuje swoje prace nad kolejną publikacją, która winna ujrzeć światło już pod koniec sierpnia.
Krzysztof & Artur / LAShTAL Press |
|
13 lipca 2005 Organizatorzy triathlonu, który odbędzie się 23 lipca w szkockim jeziorze Loch Ness w trosce o zdrowie uczestników zawodów zdecydowali się na interesujący krok. Ubezpieczyli oni wszystkich pływaków od... pogryzienia przez Nessie! Płynąć będą oni bowiem przez Zatokę Urquhart, gdzie wielokrotnie widziano słynnego mieszkańca jeziora. Hałas i plusk wywołany przez tłum płynących ludzi może według organizatorów rozwścieczyć potwora, albo co gorsza rozbudzić jego apetyt. Nie zgadza się z tym Gary Campbell, prezes Oficjalnego Fanklubu Potwora z Loch Ness, który twierdzi, że Nessie jest przyjaźnie nastawiona do ludzi i jeszcze nigdy nie skrzywdziła nikogo. Cóż, zawsze może być ten pierwszy raz - firmy ubezpieczeniowe wolą się dmuchać na zimne...
Kormak [za:] guardian.co.uk |
|
13 lipca 2005 Zespół pod przewodnictwem geoarcheolog Silvii Gonzalez z John Moores University w Liverpoolu natrafił na ślady odciśnięte w popiele wulkanicznym na obrzeżach meksykańskiego miasta Puebla. Według naukowców, są to ślady ludzkich stóp. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że badania metodą radiowęglową wykazały, że odciski te mają 40 tysięcy lat. Tymczasem przyjmuje się, że pierwsi ludzie na kontynentach amerykańskich pojawili się 25 tysięcy lat temu! Sami odkrywcy studzą entuzjazm, wskazując na potrzebę dalszych badań, które zweryfikowałyby ostatecznie wiek znaleziska. Paul Renne, geochronolog z University of California w Berkeley powątpiewa, czy ślady rzeczywiście zrobił człowiek. Wtóruje mu Bruce Latimer, anatom z ClevelandMuseum of Natural History, który pomagał zidentyfikować ludzkie ślady z Tanzanii liczące 3.5 miliona lat. Według niego odciski stóp człowieka są tak charakterystyczne, że trudno pomylić je z czymś innym.
Kormak [za:] nature.com |
|
4 lipca 2005 W kręgach miłośników Kuby Rozpruwacza zapanowało poruszenie: ukazały się dwie książki, każda z nową teorią na temat tożsamości najsłynniejszego seryjnego mordercy w historii. Jedna z nich postuluje, że zabójcą był pewien marynarz, druga stawia na pewnego ginekologa. Autorem pierwszej, zatytułowanej Jack the Ripper: The 21st Century Investigation jest Trevor Marriott, były detektyw. Według niego odpowiedzialny za zbrodnie jest marynarz. Dowodem na to ma być 6 zabójstw prostytutek w Nikaragui, dokonanych w stylu Rozpruwacza w styczniu 1889 roku, a więc dwa miesiące po pierwszych atakach mordercy w Londynie. Kolejne zbrodnie przytrafiły się w Londynie w luty, a następnie w niemieckim porcie Flensburgu w październiku i ponownie w Londynie, w lipcu 1891 roku. Morderca miał nie posiadać wiedzy medycznej, a za wycięcie precyzyjne organów ofiar odpowiedzialni mieli być pracownicy kostnicy, w której dokonano sekcji zwłok. Organy zostały następne sprzedane na czarnym rynku. Marriott nie pisze, kto dokładnie miałby być mordercą, dane dotyczące załóg okrętów zawijających do doków East Endu miały zaginąć.
Drugą teorię opisał Tony Williams w swojej książce Uncle Jack. Twierdzi on, że Kubą Rozpruwaczem był... jego przodek, sir John Williams, ginekolog dzieci królowej Wiktorii i założyciel walijskiej Biblioteki Narodowej. Williams wśród pamiątek po sir Johnie miał znaleźć nóż, trzy skalpele oraz dziennik, z którego wydarto trzy strony z roku 1888 roku. John Williams miał również posiadać gabinet w dzielnicy Whitechapel, tam gdzie dokonano mordów. Jego notatki wskazują na to, że w 1885 roku dokonał aborcji na Mary Ann Nichols, która miała stać się pierwszą ofiarą Kuby Rozpruwacza. Williams, którego żona bezskutecznie próbowała dać mu potomka, miał dokonywać zabójstw z wściekłości na prostytutki usuwające ciążę. Organów mógł też używać do badań nad lekarstwem na bezpłodność. Po zakończeniu serii morderstw sir John Williams miał przejść załamanie nerwowe, rzucił medycynę i powrócił do Walii na dobre. Obie teorie znalazły zarówno zagorzałych przeciwników, jak i zwolenników. Spekulacje trwają nadal... Kormak [za:] disinfo.com |
|
4 lipca 2005 Jakiś czas temu pisaliśmy na Gildii Tajemnic o egzorcyzmach w rumuńskim klasztorze, które zakończyły się ukrzyżowaniem i śmiercią młodej zakonnicy. Jak się okazało klasztor ten nigdy nie był konsekrowany przez Cerkiew Prawosławną. 21 czerwca monastyr został zamknięty na zawsze, a zakonnice, które nie brały udziału w obrzędzie, zostaną przeniesione do innych. Przeciwko zwierzchnikowi klasztoru oraz 4 zakonnicom, które asystowały przy egzorcyźmie toczy się postępowanie karne.
Kormak [za:] wiadomosci.wp.pl |
|