Ostatnia aktualizacja: 30 grudnia 2005
Autor: Adam Waśkiewicz
Recenzując podręcznik podstawowy do trzeciej edycji Shadowruna wspomniałem, jak bardzo skromny był zamieszczony tam systemowy bestiarusz. Ograniczony do informacji o duchach i smokach musiał wręcz budzić zdumienie miłośników Szóstego Świata - bogaty zestaw rozmaitych stworzeń pamiętali oni nie tylko z podstawek do poprzednich edycji systemu, ale także dodatków poświęconych tylko i wyłącznie Przebudzonym stworzeniom żyjącym w drugiej połowie XXI wieku (Paranormal Animals of Europe i Paranormal Animals of North America).
To, co na pierwszy rzut oka mogłoby wydawać się rażącym wręcz niedopatrzeniem, w istocie było świadomym i przemyślanym działaniem - nawet liczący ponad trzysta stron podręcznik podstawowy nie mógł pomieścić wszystkich informacji, jakie chcieli w nim zawrzeć autorzy, co zmusiło ich do drastycznego skrócenia niektórych fragmentów i przeniesienia sporej części ich zawartości do wydawanych później suplementów, i właśnie bestiariusz był jednym z tych rozdziałów, które najbardziej ucierpiały od redaktorskich nożyc.
Prawdę powiedziawszy jestem zdania, że decyzja o zredukowaniu zawartości tej akurat części podręcznika była jak najbardziej sensowna - nie tylko chroni to graczy przed "przypadkowym" poznaniem statystyk potworów przy przeglądaniu podręcznika (na przykład podczas tworzenia postaci), ale także daje prowadzącemu bodziec do tworzenia scenariuszy opierających się w większym stopniu na metaludzkich Bohaterach Niezależnych, odsuwa odeń pokusę konstruowania przygód polegających na nasyłaniu na postacie kolejnych monstrów z bestiariusza (lub vice versa). Szósty Świat jest niesamowicie bogaty i różnorodny nawet bez wprowadzania na sesjach nieludzkich istot Przebudzonych przez powrót magii. Z drugiej strony jednak nie da się zaprzeczyć, że włączenie do gry także tego elementu świata Shadowruna daje Mistrzowi Gry nowe, nieosiągalne wcześniej możliwości, pozwala pokazać, że zmiany, jakie zaszły w naturze wykraczają daleko poza UGE i goblinizację.
Critters: a Shadowrun Sourcebook to niewielki, liczący sobie niespełna pięćdziesiąt stron podręcznik - już po samej jego objętości można stwierdzić, że nie był on od początku pomyślany jako pełnokrwisty dodatek w rodzaju Magic in the Shadows czy Sprawl Survival Guide, lecz jako swego rodzaju errata, uzupełnienie treści, które powinny znaleźć się w podstawce do systemu. Nie był także sprzedawany jako samodzielny dodatek, lecz wspólnie z Ekranem Mistrza Gry, obecnie zaś można go (podobnie zresztą jak ów Ekran MG) pobrać za darmo ze strony DriveThruRPG.
Krótki dodatek podzielony jest na zaledwie dwa rozdziały - pierwszy z nich, Stwory, zawiera ogólne informacje tyczące się wykorzystywania na sesjach nieludzkich potworów - omówiono tu także takie kwestie jak stworzenia o podwójnej naturze, istniejące równocześnie w świecie materialnym i na płaszczyźnie astralnej; wszczepianie zwierzętom (i nie tylko) cybernetycznych implantów; obszerny fragment rozdziału zajmują opisy niezwykłych mocy i zdolności (oraz słabości) jakimi charakteryzują się rozmaite istoty. Na szczególną uwagę zasługują porady odnoszące się do tworzenia istot Zmutowanych i Toksycznych (mających wiele wspólnego z Toksycznymi Szamanami opisanymi w dodatku Magic in the Shadows) - dzięki zawartym w nich zasadom Mistrz Gry będzie mógł łatwo wprowadzić do gry zmodyfikowane wariacje istot opisanych w rozdziale drugim.
Ten zaś, zatytułowany Przebudzone Stwory, dosłownie po brzegi wypełniony jest różnorakimi stworzeniami, które spotkać można w różnych regionach shadowrunowego świata. Autorzy piszą, że ten suplement przynosi uaktualnione statystyki niemal wszystkich stworzeń opisanych w poprzednich edycjach systemu, i jako że doliczyłem się ich tu około półtorej setki, skłonny jestem dać wiarę tym zapewnieniom. Od zwykłych zwierząt, poprzez ich Przebudzonych kuzynów, fantastyczne bestie rodem z mitów i legend, duchy i żywiołaki, metaludzi odmienionych przez straszliwe skutki działania wirusa HMHVV, aż po potężne smoki - bogactwo i różnorodność opisanych tu istot naprawdę robi wrażenie.
Niestety nie dałoby się pomieścić ich wszystkich na tak skromnej ilości stron, gdyby opisy poszczególnych stworów nie zostały ograniczone do absolutnie niezbędnego minimum - w większości wypadków zaledwie kilka linijek tekstu musi nam wystarczyć za całą charakterystykę uzupełniającą stricte mechaniczny opis stworzenia. W wielu przypadkach nie znajdziemy nawet informacji o regionach świata, w których występują dane istoty, z oczywistych względów jedynie nielicznym opisom towarzyszą ilustracje obrazujące wygląd stworzenia. Smaczkiem, który bardzo podobał mi się w poprzednich edycjach Shadowruna, a którego, niestety, zabrakło tak w podstawce do trzeciej edycji jak i w recenzowanym podręczniku były łacińskie nazwy fantastycznych stworzeń - wyraźny sygnał podejmowania przez futurystycznych parazoologów prób wpisania stworzeń żyjących w Szóstym Świecie w taksonometryczny system tworzony przez naukowców od czasów Linneusza.
Choć Critters z pewnością ma swoje wady i w żadnym razie nie oceniłbym tego podręcznika najwyżej spośród tych dodatków do trzeciej edycji Shadowruna, z którymi miałem okazję się zapoznać, to nie mogę mu odmówić oczywistej wręcz użyteczności - z pewnością przyda się on wszystkim Mistrzom Gry prowadzącym ten system. A możliwość legalnego ściągnięcia go z sieci zupełnie za darmo sprawia, że zapoznanie się z jego zawartością szczerze polecam także tym prowadzącym, którzy swoje kampanie rozgrywają w którejś z wcześniejszych (lub w późniejszej) edycji Shadowruna.