Wyszukiwanie

Bractwa i turnieje: reguły
Gildia Rycerska
Nowa Gildia
Gildie
  DVD
Zasady inscenizacji
Ostatnia aktualizacja: 12 listopada 2003
Opracował: Jasmin



Artykuł ten nawiązuje do tekstu opublikowanego ponad dwa lata temu. W tym czasie sporo się zmieniło w środowisku tzw. ruchu rycerskiego: jesteśmy lepiej opancerzeni, walczymy bardziej agresywnie, pojawiają się pierwsze formacje i szyki. Jak grzybów po deszczu powstało nowych bractw, które nie rozumieją czym jest pojęcie inscenizacja. W przeciągu lat, "inscenizacje bitew" uległy znacznym zmianom. Jeszcze trzy lata temu, gdy zaczynałem przygodę z RR na inscenizację mogłem iść z hełmem, tarczą, "bokserką kolczą" i rękawicami, zaś przeszywanica miała jakość kiltu szkockiego.

Na forum zarówno FREHA jak i Gildii toczyły się dyskusje na temat buhurtów oraz inscenizacji. Uczestnicy zaobserwowali kilka ważnych rzeczy: między innymi, że organizatorzy inscenizacji nie potrafią wymóc na uczestnikach odpowiedniego zachowania, uczestnicy idą z pianą na pysku do walki czy też walczą prawie jak o swe życie. Prowadzi to oczywiście do tego, że każda inscenizacja, jest niespodzianką, gdyż nie wiesz: będzie ostra łupanina, czy też "macanie" się mieczami.

Warto byłoby przypomnieć zatem parę elementarnych i jakże ważnych zasad inscenizacji, które wypadałoby przestrzegać zarówno przez osoby, które przyjechały na turniej jak i samych organizatorów. Inscenizacja bitwy na turnieju robiona jest przede wszystkim dla uciechy publiki tam zgromadzonej (sponsorzy, medialność itp). Już to powoduje, że inscenizacja powinna być jak najmniej brutalna i trwać dosyć długo i dzielić się na liczne scenki/akty, czyli wymaga opracowanego scenariusza!!! Nie idziemy tam, by się wyładować, czy komuś dowalić: od tego jest turniej bojowy lub buhurt czy melee. Organizator turnieju powinien zawsze mieć w programie takie pozycje. Poniżej przedstawiam wnioski, które się nasuwają n.t. tego jak powinniśmy się zachowywać na inscenizacji.

  1. Wszystkie uderzenia w niej powinny być kontrolowane oraz gdy jest taka potrzeba markowane, zaś jedyną możliwością starcia się z przeciwnikiem jest "twarzą w twarz"
  2. Nie wolno silnie uderzać. W miejsca nie chronione opancerzeniem nie uderzać wcale.
  3. Uderzenia tarczą, ręką, głowicą broni, kopnięcia itp. są bardzo niemile widziane i niewskazane. Jedynym wyjątkiem są scenki wplecione w inscenizacje.
  4. Obowiązkowe jest posiadanie ubioru ochronnego na korpus, głowę oraz dłonie zgodnego z duchem odtwarzanej epoki oraz turniejem, na który przyjechaliśmy.
  5. Osoba, która ma już dość inscenizacji albo, gdy zgodnie ze scenariuszem ma być pokonana, powinna paść na ziemię udając wyeliminowanego przeciwnika: martwego, ciężko rannego, odczołgiwać się itp. Jednakże ponownie wstać już nie powinna. Dla dobra scenki nie należy leżeć na łokciu z "podniesioną zasłoną" i szczerzyć zębów do publiki.
  6. Osoba, która już nie ma ochoty walczyć ze swym, może natychmiast (poprzez pokłon czy salut) z owej walki zrezygnować i wybrać sobie innego, chętnego przeciwnika do dalszej inscenizacji - dzięki temu każdy kto chce, będzie mógł powalczyć dłużej. Jeśli sława i duma mu nie pozwala walczyć z przeciwnikiem słabszym to może znaleźć sobie godnego - jeśli jesteś ciężkozbrojnym a naprzeciw ciebie jest człowiek tylko w przeszywanicy, hełmie oraz tarczy, po paru pozorowanych kulturalnych uderzeniach daj mu znać, że nie masz ochoty walczyć z nim dalej i wybierz osobę opancerzoną podobnie do siebie
  7. Łucznicy mają obowiązek używania pacynek. Powinny być one sporządzone przed bitwą przez osoby chcące w niej uczestniczyć oraz winny być sprawdzone uprzednio przez marszałka. Łuczników także obowiązuje strój oraz opancerzenie bitewne, gdyż mogą dołączyć do walki oraz można ich zaatakować.
  8. Dopuszczone do bitwy będą następujące rodzaje "atrap" broni po uprzednim zaakceptowaniu przez  marszałka:
    • Miecze dla tarczowników lub tzw. "półtoraki"
    • Topory dla tarczowników
    • Inna, po zaakceptowaniu przez marszałka turnieju
  9. Przed inscenizacja należy zrobić przegląd wyposażenia uczestników. Marszałek ma prawo usunąć kogoś z inscenizacji z powodu: niewłaściwej broni, niewłaściwego - niehistorycznego opancerzenia lub niewłaściwego zachowania.

Zasady ogólne:

  1. Marszałek inscenizacji ma zdanie ostateczne (w szczególności tyczy się to uzbrojenia, opancerzenia oraz zachowania) i jego polecenia należy wykonać opuścić inscenizację lub turniej
  2. Marszałek ma prawo zmienić zasady przed rozpoczęciem inscenizacji oraz turnieju - musi je jednak wszystkim uczestnikom ogłosić
  3. Niedozwolone są sztychy, uderzenia skierowane na miejsca wrażliwe, nieosłonięte, których kontuzja może wywołać kalectwo lub śmierć
  4. Obowiązują zasady zdrowego rozsądku
  5. Za niegodne zachowanie podczas inscenizacji oraz turnieju odpowiedzialność ponosi bractwo, z którego ów człowiek się wywodzi, co może zakończyć się natychmiastowym usunięciem bractwa z turnieju oraz innymi sankcjami prawnymi zgodnymi z polskim ustawodawstwem.
  6. Marszałek może zarządzić manewry przed inscenizacją czy też turniejem celem sprawdzenia sprzętu oraz zachowania.

Jak sami widzicie, zasady te umożliwiają wejście na inscenizację osób słabo opancerzonych, które też powinny się dobrze bawić. Pamiętajmy, że inscenizacja jest przede wszystkim dla publiki i chociaż w minimalnym stopniu powinna przypominać bitwy tamtych czasów. Wyjście na inscenizację bitwy samych "puszek" i dwuminutowy łomot jest bardzo nieciekawym dla publiki widowiskiem i wywołuje jedynie niesmak I rozbawienie, gdyż ludzie czekali pewnie godzinę na rozpoczęcie opóźnionego już widowiska, które potrwało bardzo krótko.

Zapraszam do dalszej dyskusji na FREHA i Gildii.