Debiut wojskowych śmigłowców miał miejsce podczas drugiej wojny światowej. Pierwsze konstrukcje (niemiecki Fletter FI-282, Sikorsky R-4) wykorzystywano w celach obserwacyjnych i łącznikowych. Od niewielkich, charakteryzujących się słabymi osiągami maszyn, trudno było wymagać więcej. Okres dekolonizacji - upadku dawnych kolonialnych mocarstw, przyniósł światu liczne wojny. Dobrze uzbrojeni i wyszkoleni żołnierze zachodniego świata, zostali zmuszeni do konfrontacji z walczącymi o niepodległość swych państw, partyzantami. Taktyka wyniesiona z pól bitewnych drugiej wojny okazała się nieskuteczna. Nieregularne oddziały rozmaitych bojowników unikały masowych uderzeń lotnictwa i artylerii. Partyzanci, po atakach na wybrane cele, niknęli w dżunglach, lasach, górach. Poszukiwano zarówno nowej taktyki jak i nowych środków walki. Olbrzymią karierę zrobił wówczas śmigłowiec. Błyskawicznie przerzucane oddziały lądowały na tyłach przeciwnika, przecinały partyzantom drogi ucieczki, dokonywały zaskakujących rajdów. Walka nabrała nowego wymiaru - zrodziła się koncepcja piechoty aeromobilnej. Śmigłowce wykorzystywali Anglicy w Malezji, Francuzi w Indochinach i Algierii. Prawdziwą rewolucję przyniosła kolejna wojna w Wietnamie, "amerykańska". Na tak szeroką skalę nikt wcześniej śmigłowców nie stosował. Śmigłowce wykonywały zadania desantowe, transportowe, przewozu rannych, obserwacyjne. Amerykanie szybko rozpoczęli uzbrajanie swoich powietrznych taksówek UH-1 Huey. Uzbrojone Irokezy (UH1A) zyskały zęby, którymi mogły odpowiadać na ataki Viet-Congu. Pojawił się zatem nowy typ śmigłowca - śmigłowiec uzbrojony, zdolny do misji bojowych. Maszyny tego typu wykazały dużą skutecznością. Wraz z masowym użyciem śmigłowców rosły jednakże straty - komunistyczni Wietnamczycy nauczyli się zwalczać "helicopters". Amerykanie na podstawie doświadczeń z użyciem uzbrojonych wersji Hueyów, stworzyli nowy, wąsko wyspecjalizowany typ śmigłowca - AH 1 Huey Cobra. Pierwszy szturmowy śmigłowiec świata posiadał wiele oryginalnych rozwiązań, które stały się kanonem powtarzanym w następnych konstrukcjach tego typu. Zrezygnowano z koncepcji śmigłowca uniwersalnego. W śmigłowcu szturmowym, ściśle bojowym, niepotrzebne było zatem miejsce na ładunek, czy też desant. Przede wszystkim konstruktorzy nastawili się na zapewnienie maszynie jak największej przeżywalności. Wychodząc z założenia, iż mniejszy cel trudniej trafić, skupiono wysiłki na zmniejszeniu przekroju poprzecznego Cobry. Układ tandem, w którym pilot i operator siedzą w jednej linii, jest wynikiem minimalizacji wymiarów i stał się standardem maszyn szturmowych. Uzbrojenie stałe stanowiło działko, ewentualnie granatnik, zainstalowano pod nosem maszyny. Rakiety (kierowane i niekierowane) umieszczano na zaczepach pod mieszczącymi się na bokach kadłuba skrzydełkami. Cobrę opancerzono, zapewniając jej względne bezpieczeństwo przed ostrzałem z broni strzeleckiej. Na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych śmigłowiec posiadał w zastosowaniach szturmowych groźnego konkurenta - uzbrojony wirolot. Ciężki (ale dużo szybszy od Cobry) Cheyenne, przegrał jednak konkurencję. AH 1 doskonale sprawdzał się zarówno jako osłona śmigłowców desantowych, jak i myśliwy tropiący oddziały VC. W końcowym okresie konfliktu AH 1 zadebiutował w roli niszczyciela czołgów. Rosjanie dokładnie obserwowali rozwój amerykańskich śmigłowców w Wietnamie. Odpowiedzią na AH 1 stał się radziecki Mi 24. Rosjanie, zachwyceni swoim doskonałym BWP (Bojowym Wozem Piechoty) postanowili stworzyć jego latający odpowiednik. Mi 24 miał stać się dobrze uzbrojonym, zdolnym do walki śmigłowcem, mogącym przerzucić jednocześnie desant. Cóż, Mi 24 zyskał w świecie olbrzymią popularność, ale późniejsze doświadczenia wojenne w Afganistanie wykazały błędność koncepcji latającego BWP. Tymczasem Amerykanie poszli drogą specjalizacji. Dzisiaj określenie "śmigłowiec szturmowy" jednoznacznie kojarzy się nam z niszczycielem czołgów. Układ Warszawski dysponował olbrzymią przewagą - w broni pancernej, nad NATO. Sojusznicy rozpaczliwie poszukiwali broni, która mogłaby powstrzymać w europejskim teatrze wojennym pochód radzieckich dywizji pancernych. Śmigłowce szturmowe, szybkie, uzbrojone w kierowane rakiety p.panc, gotowe do skutecznych, błyskawicznych ataków, okazały się idealną odpowiedzią na pancerną przewagę ZSRR i jego państw satelitarnych. Najsłynniejszy "atack helicopter" AH 64 Apache narodził się jako niszczyciel czołgów. Dobrze rozreklamowany zyskał uznanie i zamówienia w Wolnym Świecie. Tymczasem radzieckie Mi 24 toczyły ciężkie walki z afgańskimi muczachedinami. Desant nadawał śmigłowcom dodatkowej masy, a w wysokich górach silniki cierpiały na niedobór mocy. Większa sylwetka, mniejsza zwrotność powodowały straty. Wojna w Afganistanie spowodowała przybliżenie rosyjskiej koncepcji użycia śmigłowców do koncepcji amerykańskiej. Operacja Pustynna Burza przyniosła wielką chwałę Apaczom, które stały się jednym z symboli zwycięstwa nad Irakiem. Cóż, okazało się jednak, że w europejskich warunkach Apacze nie sprawdzają się już tak doskonale - utracono w wypadkach dwa AH 64 i w końcu nie zdecydowano się użyć ich bojowo nad Kosowem. Amerykanie wprowadzają do  użycia nowszą, dużo groźniejszą wersję AH 64 - Apache Longbow. Na co stać Amerykanów, na to w Rosji brak pieniędzy. Ka 50, doskonała, nowoczesna maszyna, została wyprodukowana jedynie w niewielkiej serii. Śmigłowce szturmowe stanowią jeden z najdroższych systemów uzbrojenia. Jedynie najbogatsze państwa świata stać na samodzielne opracowywanie tego typu uzbrojenia. Z Apaczami równać się mogą w zasadzie tylko śmigłowce rosyjskie i zachodnioeuropejski Tiger. Kilka państw świata opracowało własne konstrukcje - zwykle lekkie, o mniej bogatym wyposażeniu elektronicznym. takie konstrukcje, jak pochodzący z RPA Rooivalk, włoska Mangusta, należą do uboższych braci... Inni muszą zdać się na import. Nie wszystkich stać i na to... W wielu państwach, zamiast śmigłowców szturmowych używa się uzbrojonych maszyn uniwersalnych (vide: nasza Kawaleria Powietrzna). Jest to rozwiązanie prostsze, tańsze, lecz wielokroć mniej skuteczne. Najnowsze tendencje budowy śmigłowców zakładają dużą szybkość, zwrotność, zgodność konstrukcji z technologiami "stealth" (vide RAH 66 Comanche). Rozważana jest koncepcja śmigłowca myśliwskiego, którego celem ataku mają stać się śmigłowce przeciwnika. Jakże archaicznie przy tych planach wygląda nasz "nowy uzbrojony śmigłowiec" Sokół - Huzar..Bibliografia: Encyklopedia Lotnictwa Wojskowego, Bellona Bogdan Stech, Wojna powietrzna nad Wietnamem, Lampart, 1995 Pionowzloty, WKiŁ "Nowa Technika Wojskowa" |