Wyszukiwanie

Historia wikingów
Średniowiecze
Gildia historii
Gildie
  DVD
Nowa Gildia
O nas...
Opracowanie graficzne serwisu
Historia Wolina
Ostatnia aktualizacja: 27 sierpnia 2002
Autor: Einar jarl



W tym miejscu warto powiedzieć parę słów o samym Wolinie, który w X wieku stanowił najpotężniejszą republikę kupiecką nad Bałtykiem. Mieszkało tu ok. 10000 ludzi, w większości Słowian, Normanów, Sasów i Fryzów, choć dominowali Wenedowie. Miasto, od momentu pokonania Wolinian przez Mieszka I w 967 roku, znajdowało się pod zwierzchnością polską, zachowując znaczną autonomię.

Ibrahim Ibn Jakub, w swojej relacji z podróży do krajów słowiańskich, wspomina o "...potężnym mieście nad Oceanem (Bałtykiem) mającym dwanaście bram. Ma ono przystań, do której używają przepołowionych pni."

Natomiast Adam z Bremy w swojej kronice, w rozdziale zatytułowanym "O mieście Jumne", pisze: "Za Lucicami, których inaczej zwą Wieleci, biegnie rzeka Odra, najobfitsza z rzek Słowiańszczyzny. W jej ujściu, którym zasila scytyjskie bagna przesławne miasto Jumne zapewnia nader uczęszczany punkt postoju dla barbarzyńców i Greków (Rusów), którzy mieszkają naokoło. Ponieważ na chwałę tego miasta wypowiada się rzeczy wielkie zaledwie godne wiary, chętnie dorzucę kilka słów godnych opowiadania. Jest to rzeczywiście największe z miast, jakie są w Europie. Zamieszkują je Słowianie łącznie z innymi narodami, Grekami i barbarzyńcami; także i sascy przybysze otrzymują prawo zamieszkania byleby tylko przebywając tam nie występowali z oznakami swego chrześcijaństwa. Wszyscy bowiem (mieszkańcy) jeszcze dotąd podlegają błędom pogaństwa; zresztą pod względem obyczajów i gościnności nie znajdzie się lud bardziej uczciwy i przychylny... Jest tam latarnia morska, którą mieszkańcy nazywają ogniem greckim..."

Tenże Adam Bremeński podaje, że w Wolinie schronił się Harald Sinozęby uciekając przed swoim synem Svenem, i tu zmarł na skutek odniesionych ran w 986 roku. Wolin utrzymywał bowiem wówczas intensywne kontakty ze Skandynawią, a władcy normańscy i słowiańscy pozostawali na ogół w przyjaznych stosunkach.

Świadczą o tym liczne dynastyczne powiązania rodzinne. Harald Sinozęby pojął za żonę córkę Mściwoja, księcia Obodrytów. Stamtąd pochodziła też małżonka Olafa Skötkonunga, króla Szwecji. Natomiast żoną innego księcia Obodrytów, Gotszalka była córka Svena Estridsena, króla Danii.

Wreszcie najbardziej znana na Północy słowiańska księżniczka, siostra Chrobrego- Świętosława, wyszła za mąż za Swena Widłobrodego. Była już wtedy wdową po królu szwedzkim Eryku Segersäll (Zwycięskim), któremu urodziła syna- Olafa Skötkonunga. Z małżeństwa ze Svenem pochodził natomiast Kanut, przyszły król Danii i Anglii. Świętosława, znana w sagach jako Sigryda Storrada (Dumna), podobno odrzuciła też swego czasu ofertę zamążpójścia ze strony Olafa Tryggvasona, gdy ten chciał ją zmusić do przyjęcia chrześcijaństwa. Prawdopodobnie to właśnie nienawiść, jaką Sigryda darzyła Olafa, stała się pośrednią przyczyną jego porażki pod Svolde z rąk jej męża i syna.