Wyszukiwanie

Bractwa i turnieje: reguły
Gildia Rycerska
Nowa Gildia
Gildie
  DVD
Sposoby finansowania działalności bractwa
Ostatnia aktualizacja: 24 kwietnia 2001
Autor: Maciej Dzierżek



Nieodłącznym elementem istnienia bractwa są pieniądze. Potrzeba ich prawie na wszystko, począwszy od uzbrojenia i strojów, a skończywszy na opłaceniu przejazdu na turniej. Jest kilka sposobów finansowania działalności bractwa i postaram się je tutaj przedstawić. Listę tę będę uzupełniał o nowe, bardziej aktualne, informacje, więc jeżeli masz, czytelniku, jakieś uwagi to pisz do mnie na adresmaciek@gildia.com.

Pierwszym ze znanych mi sposobów są składki członkowskie. Wszyscy wiedzą, że polega to na tym, iż każdy człowiek należący do bractwa musi raz na jakiś czas (tydzień, miesiąc) wpłacić określoną sumę. Uważam jednak, że taki sposób nie jest idealny, ponieważ może to znacząco ograniczyć dostęp do bractwa mniej zamożnym. Może to także powodować różnorakie scysje dotyczące właśnie pieniędzy, co dla nikogo nie będzie miłe i przyjemne, a dodatkowo na pewno spowoduje kłopoty. Pokłócić można się zresztą nie tylko o pieniądze, ale także np. o zakupiony za nie sprzęt. Patrząc jednak z drugiej strony, składki mogą być dobrą metodą na rozpoczęcie działalności nowopowstającego bractwa, które nie dysponuje żadnymi pieniędzmi.

Drugim, zdaje się, że równie popularnym, sposobem są pokazy dawane na zamówienie. Może to być bardzo istotny punkt we wpływach do kasy bractwa, gdyż w naszym kraju (a i poza nim!) rośnie zapotrzebowanie na 'mocne wrażenia', a to każde bractwo może z pewnością zaproponować. A oprócz tego niesamowity klimat i doskonałą zabawę. Szybko znajdą się chętni gotowi słono zapłacić za pokaz bractwa. Często przyzamkowe restauracje korzystają z 'usług' różnych bractw, ale też dobrą okazją do zaprezentowania się są np. konferencje, wystawy, czy inne ważne wydarzenia, których otwarcie należy uświetnić czymś niezwykłym. I taką niezwykłością mogą być bractwa rycerskie.

Inną metodą na pozyskanie funduszy, lub innych, równie godnych uwagi profitów, może być współpraca z władzami miejskimi. W zamian za: promowanie miasta na targach turystycznych, imprezach kulturalnych; występy w czasie imprez organizowanych przez miasto, władzę mogą zaoferować bardzo dużo. Może to być np. jedna z sal zamku (który przecież też do miasta należy!), pomoc w czasie organizacji turnieju, pokrycie chociaż części jego kosztów (bo jest to przecież także dodatkowa, wspaniała impreza przyciągająca do miasta turystów), promocja bractwa w czasie np. targów.

W celu zarobienia pieniędzy można także zwyczajnie zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Gdy nabierzemy już pewnej wprawy w wyrobie np. broni, tarcz, strojów, strzał, łuków, butów, możemy zacząć sprzedawać swoje wyroby innym, mniej uzdolnionym w danym kierunku bractwom. Myślę jednak, że chociaż część dochodów z takiej sprzedaży powinna trafić do rzemieślnika, który pracuje nad towarem, żeby nie pracował tylko za słowa podzięki.

Bractwo może także poszukać sponsora, który sfinansuje działalność bractwa. Jednak sponsorzy mają to do siebie, że zawsze chcą czegoś w zamian, przeważnie jest to jakaś forma reklamy, a tu jesteśmy dość ograniczeni. Przecież nie przeniesiemy na swe tarcze logo sponsora. Możemy jednak umieści informację o sponsorze na własnych ulotkach, czy informatorach, które przecież posiadamy w ramach samopromocji. Może zadziałamy jako żywa reklama w prywatnym zamku sponsora, który służy mu teraz jako luksusowy hotel i potrzebuje na specjalne weekendy dodatkowej atrakcji. Możliwości jest wiele.

Sposobów na zysk jest wiele, trzeba tylko uparcie ich poszukiwać.