Cthulhu d20 i Pulp Cthulhu
Ostatnia aktualizacja: 2 kwietnia 2002
Napisał: Adam Wieczorek

Stało się! Na świecie można już dostać podręcznik do Zewu Cthulhu d20. Autorami tego, od początku kontrowersyjnego, podręcznika są Monte Cook i John Tynes. O ile drugiego z tych panów raczej nie trzeba przedstawiać o tyle pierwszy z nich w światku Cthulhu może być trochę mniej znany. Na dziś dość powiedzieć, że jest to jeden ze współautorów odnowionego D&D i systemu d20. W swym ogólnym założeniu Cthuhu d20 ma przybliżyć świat mitów przeciętnym graczom D&D. Czytając łączony wywiad z Cookiem i Tynesem odniosłem wrażenie, że momentami obaj panowie pracowali nad różnymi podręcznikami. Pierwszy chciał dać możliwość wstawienia istot z mitów do klasycznego D&D podczas gdy Tynes zabawiał się przebudowywaniem mitologii. Wedle jego słów mitologia nie ma polegać na tysiącach wzajemnych powiązań pomiędzy potworami lecz ma być raczej czymś w rodzaju worka, z którego można czerpać potwory na potrzeby sesji. Jakoś nie wyobrażam sobie Byakheelatających razem z Czarnymi Aniołami Nocy, ale nie oceniajmy zanim nie przeczytamy. Wszystkich nas najbardziej interesuje jakim zmianom uległa mechanika. No cóż, współczynniki były podobne jak w D&D (wartości od 3-18), umiejętności też od biedy by pasowały, ale co z punktami poczytalności? Podobno udało się je zamieścić praktycznie bez zmian. Jeżeli tak to ciągle niewiele się tu zmieniło. Autorzy twierdzą, że istotnym atutem tego systemu są rozdziały dotyczące prowadzenia i projektowania kampanii. To ma być ten kamień milowy stanowiący o istocie systemu. Jednak już po kilku chwilach sami stwierdzają, że można by to zrobić dłuższe i lepsze. Kolejne zmiany mają nastąpić w czarach i uproszczeniu reguł uzywania broni palnej. O ile koncepcja "odregułowienia" zaklęć do mnie przemawia o tyle uproszczanie i tak już prostych reguł dotyczących walki wydaje mi się bezcelowe. Jestem również ciekaw jak będzie wyglądać system poziomów w Cthulhu. Czy na 25 poziomie mogę boksować się z Cthulhu czy jeszcze nie? Cthulhu d20 zyska też całkowicie unkalną szatę graficzną odmienną od dotychczasowej. Zanosi się, że wreszcie Cthulhu doczeka się dobrych ilustracji. Na oficjalnej stronie Wizard of the Coast można znaleźć oficjaną przygodę dla pierwszopoziomowców zatytułowaną "Jenkin Lives". Wiadomo też, że wyłączność na dodatki do Cthulhu d20 ma Chaosium. Oznacza to, że o ile Cthulhu d20 wydało Wizard of the Coast o tyle każdy dodatek będzie pochodził z Chaosium. Wydaje mi się to cokolwiek dziwne, ale prawdopodobnie wynika to z ogólnych założeń d20. Jeżeli już o dodatkach mowa to na lato Chaosium szykuje PULP CTHULHU, które wedle założeń ma przenieść akcję w gorące lata 30-te ubiegłego wieku. Efektowne pościgi, strzelaniny i ogółem akcja to główny cel tego dodatku. Warto dodać, że Cthulhu d20 nie będzie należało do podręczników tanich, bowiem za edycję w twardej oprawie liczącą sobie 320 stron trzeba będzie zapłacić 40USD bez kilku centów. Natomiast Pulp Cthulhu do tanich też nie należy. Za 256 stron zapłacimy około 30USD. Czy jest się z czego cieszyć? Pewnie tak bo w stare macki zainwestowano wielkie pieniądze machiny d20 tylko czy starzy wyjadacze znajdą tam coś nowego, czas pokarze. Dla ciekawych kilka ważnych linków: Chaosium, Wizards 1, Wizards 2 |