Cthulhu w komputerze
Ostatnia aktualizacja: 1 kwietnia 2002
Napisał: Adam Wieczorek
W chwili obecnej nastąpił prawdziwy wysyp informacj o grach komputerowych opartych na mitologii Cthulhu. Jedną z najciekawszych produkcji wydaje się wydawany przy współpracy Chaosium tytuł Dark Corners of Earth. Akcja gry rozgrywa się w latach dwudziestych ubiegłego wieku (jak to pięknie brzmi) w Innsmouth. Już samo to powinno podnieść poziom adrenaliny u potencjalnych graczy. Jeżeli dodamy do tego możliwość penetrowania nawet słynnych tuneli przemytników to z pewnością jest na co czekać. Co jednak ma wyróżniać tą grę od całej masy innych produkcji FPP? Przede wszystkim realistyczny system obrażeń i uzbrojenia. Co prawda słowa te słyszymy ilekroć pojawia się nowy FPP. W DCoE aby zobaczyć czy aby nie krwawimy musimy spojrzeć na trafioną część ciała. Ilość amuncji musimy albo pamiętać, albo zaglądać do magazynka. Brzmi nieźle, prawda? To jednak nie wszystko. Nasza postać nie będzie zwyczajowym "supermanem", którego nie ruszą hektolitry wylanej krwi i stosy flaków walających się dookoła. Tym razem ma być oddany wpływ okropieństw na naszą psychikę. Będzie to realizowane np. poprzez zmiany w grafice. Na jednym z filmów demonstracyjnych z gry widziałem efekt lęku wysokości i muszę powiedzieć, że jestem pod olbrzymim wrażeniem. Zanosi się więc całkiem niezła uczta dla miłośników Cthulhu i gier FPP. Niecierpliwych zachęcam do zajrzenia pod poniższy adres:
http://user1.7host.com/callingcthulhu/ |