Delta Green - recenzja
Ostatnia aktualizacja: 19 kwietnia 2001
Autor: Adam "Wolvie" Wieczorek
Nighmare's Disciple jest stosunkowo nowa książką wydaną przez Chaosium w jej serii Cthulhu Mythos Fiction. Jest to o tyle unikat, że jak dotąd wszystkie zbiory opowiadań były przedrukami wydanych wcześniej opowiadań kręgu mitów Cthulhu, podczas gdy Nightmare nie jest. Świeża kompletna powieść dziejąca się na terenie współczesnych Stanów Zjednoczonych gdzie nawiedzony psychopata z rodu Marshów ma zamiar uwolnić z więzów Kassoggthę bóstwo, o którym raczej mało się wspomina w książkach mitów i nie zostało nawet umieszczone w podręczniku do Cthulhu. Książkę czyta się jak kryminał i w pewnym momencie siłą rzeczy zaczyna się kibicować detektywowi prowadzącemu śledztwo w sprawie chorych (wierzcie mi naprawdę chorych) morderstw na terenie stanu (nie miasta) Nowy York. Ciekawostką jest pomieszanie w tej książce rzeczywistości z fikcją. I tak mamy Lovecrafta, firmę Chaosium wydającą RPG, wszystkie książki mitów z jednej strony a Innsmouth, Arkham czy WielkichPrzedwiecznych z drugiej. Mnie osobiście bardzo spodobały się postaci Wizarda i Cosa (pseudonimy rzecz jasna). Jest to książka, którą z pewnością warto przeczytać pokazuje, bowiem jak można pisać współczesne opowieści mitów nie popadając w utarte schematy wytyczone chociażby przez Lumleya czy Tynesa. Jej cena na rynku polskim nie powinna przekroczyć 40zł, co przy 400 stronach treści nie jest ceną przesadnie wygórowaną jak na książkę zza oceanu. Z pewnością rozszerzy ona waszą wiedzę o mitach zmusza, bowiem często do sięgania po źródła, a i odwołania w tekście świetnie pasują klimatem pod przyszłe sesje. Jednym słowem zachęcam do lektury. |